You Are Empty – Recenzja

Napisane przez w w

„Czarnobyl? Stalkerzy walczący ze skutkami promieniowania? To już przeszłość. Mateczka Rosja w potrzebie. Tylko Ty możesz jej pomóc” – WP.PL

Okładka gry, opis, wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli do czynienia z dobrą grą. Nie oceniajmy jej jednak po okładce i zobaczmy, z czym naprawdę mamy do czynienia.

You Are Empty to gra opowiadająca o losach sowieckiego żołnierza, który w okresie stalinizmu pilnował  w moskiewskiej fabryce samego Józefa Stalina. Sam Stalin podpisał umowę z naukowcem, który go przekonał, jak zwiększyć produktywność pracy u wszystkich ludzi, modyfikując ich genetycznie . Po całej paradzie, nasz bohater wraca do domu. W czasie powrotu zostaje potrącony przez samochód i wpada w śpiączkę. Nasz bohater budzi się w szpitalu i widzi, że coś poszło nie tak. W całym mieście jest pełno agresywnych zmutowanych ludzi, którzy chcą zabijać.

yae10

Te filmiki naprawdę robiły wrażenie

Muszę przyznać, że gra naprawdę dobrze się zaczyna. Same intro bardzo ładnie wygląda. Jest przedstawione jako film rysunkowy, w bardzo oryginalnym stylu. Komunistyczny klimat aż wylewał się z ekranu monitora. Soundtrack idealnie się wpasował w klimat tego filmu wprowadzającego. Naprawdę czułem, że to będzie dobra gra. Niestety po zobaczeniu gameplayu, czar prysł.

PASKUDNA GRAFIKA!

YAE2

Grafika jest paskudna, kwadratowe przedmioty, wszystkie tekstury takie kanciaste, widziałem taką pustą szarość. Przecież ta gra jest z 2007 roku. Już pierwszy Half Life z 1998 roku wygląda lepiej niż You Are Empty. Wszyscy przeciwnicy mają ten sam model wyglądu, niczym się od siebie się nie różnią. Mamy pielęgniarki z miniówami i z wypalonymi ustami. Zobaczymy takich 5 i widać, że niczym się nie różnią. Są też zombi w kaftanach, z których każdy ma na tej samej nodze kikut. KAŻDY! Strażnicy z siekierami wydają takie same odgłosy i tak samo wyglądają. Nie wiem, może autorzy byli leniwi, albo budżet im nie pozwalał.  Modele postaci też są paskudne i mają błędy. Kiedy rozmawiałem z NPCem, oczy latały mu na wszystkie strony i wchodził poza tekstury. Lokacje są różnorodne, ale paskudne. NIC NIE ZOSTAŁO ZRENDEROWANE. WSZYSTKO TO JEST TAKIE PUSTE I BEZ ŻYCIA!

Powtarzalny gameplay i nuda

YAE7

You Are Empty miał być FPS’em z elementami horroru, a wyszło na zbugowanego shotera, który wieję nudą. Biegniemy do pewnego miejsca, zabijając cały czas tych samych wrogów, aż nie dojdziemy do pewnego momentu, kiedy ekran zgaśnie i wczyta kolejny poziom. Kiedy przechodziłem tę grę, to ciężko było mi pokonać wszechogarniającą mnie nudę. Nic ciekawego się nie działo. Najgorsze było momenty, kiedy spacerowałem przez puste magazyny i nic się nie działo, a w tle grał hymn ZSRR. Gra oferuje 9 różnych broni, ale tylko 2 nadają się do konkretnego użytku, ale o tym zaraz.

Błędy, Błędy, Bugi, GlitcheCrashe, Freezy i Brak optymalizacji

yae

O Boże! Błędów w grze, które mnie doprowadzały do szału, było strasznie dużo. Kiedy otrzymywaliśmy obrażenia od przeciwnika, braliśmy apteczkę, amunicje, czy nawet kiedy wykonywaliśmy jakąś inną czynność, by popchnąć tę grę do przodu, to na sekundę lub dwie ekran gasł. TAK! EKRAN GRY GASŁ i nic nie było widać. Przez takie coś ginąłem przez szczury, które zadawanymi mi obrażeniami powodowały, że ekran cały czas był wyłączony, aż do momentu, kiedy nie dostaniemy komunikatu, że zginęliśmy… Oczywiście samokrytycznie myślałem, że to coś nie tak z moja kartą graficzą. ALE NIE, ODPALĘ BATTLEFIELDA 4 i widzę, że wszystko jest dobrze, nawet na tak zbuggowanego Battlefielda, ale to innym razem opowiem. Musiałem reagować bardzo szybko jak widziałem szczura, to od razu ładowałem do niego ze strzelby nawet z kilometra, by padł. Wiedziałem, że jak on już do mnie dojdzie, to mogę od nową odpalać grę, albo go cudownie trafić byle czym podczas tej zabijającej mnie ślepoty. W tej grze można zginąć, stojąc w windzie. Nie żartuję, można umrzeć stojąc w windzie. Wchodząc do windy musimy się precyzyjnie ustawić, by nas szanowna winda nie wyrzuciła do growego Limbo, czy po prostu zabiła rzekomym upadkiem z wysokości. Wchodząc do metra, czy wagoniku, ekran nam lata na wszystkie strony i niekontrolowanie się trzęsiemy jak osoba cierpiąca na padaczkę. DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE? Bronie są bezużyteczne. Jedyne bronie jakie sprawdzały się dobrze, to Mosin Nagat i Pepesza. Reszta jest bezużyteczna. Szczególnie strzelba, która może powalić przeciwnika z bliska, nawet po ośmiu strzałach.  Gra crashuje, a w czasie ładowania etapów mamy Freezy. Moim zdaniem gra nie była testowana przed wydaniem.

Soundtrack jest dobry, ale dźwięki w grze już nie

YAE12

Soundtrack z gry jest dobry i ubolewam nad tym, że jest lepszy od samej gry. Odgłosy w grze to jakieś badziewie, nawet wybuchy brzmią tak samo. Każdy przeciwnik ma ten sam pomruk. Nie ważne, czy był kobietą, czy mężczyzną. KAŻDY MA TEN SAM ODGŁOS. Kiedy oglądałem napisy końcowe zrobiło mi się smutno. No bo jak, taka gra z takim soundtrackiem i animacją filmów mogła pójść na dno? To miało potencjał. Fabuła, soundtrack, animacje…

Podsumowując

YAE11

You Are Empty to zmarnowany potencjał developerów, który został zepsuty przez paskudną grafikę, gameplay i brak optymalizacji. Przejście gry zajeło mi jakieś 8 godzin i dla takich gier, to długość jest wadą, bo to było 8 godzin nudy, a nie rozrywki, jaka powinna nosić ze sobą gra.

The Good

  • Soundtrack
  • Rysunkowe filmy w cutscenkach
  • atmosfera w tych filmikach
  • Szybko się dezinstaluje

The Bad

  • Paskudna grafika
  • Te same modele przeciwników
  • Bugi
  • Crashe
  • brak optymalizacji
  • bezużyteczny arsenał broni
  • Absurdalni przeciwnicy. Przerośnięta Dino Kura?
  • Brzydkie i głupie postacie
  • NUDA
  • Długa i nudna rozgrywka
  • Liniowa
  • Lokacje w fabrykach i stodołach
  • Józef Stalin
  • Odgłosy potworów, które doprowadzają do szewskiej pasji
  • Freezy w czasie ładowania etapów
25

Written by: Gość

Nasz fanpage