Fan (nie)świadomy

Wiele osób zdaje się dzisiaj rozróżniać jedynie dwa rodzaje fanów gier wideo: fana hardkorowego i fana casualowego. Tak zwani casuale i ich wpływ na rozwój branży jest jednym z bardziej popularnych tematów dyskusji i wywodów wielu znawców gier. Co gdy okazuję się, że fani hardkorowi również potrafią zaszkodzić swojej ulubionej grze lub nawet całej branży?

Street Fighter V - szablonowy przykład gry zniszczonej przez (nie)świadomych fanów.

Street Fighter V – szablonowy przykład gry zniszczonej przez (nie)świadomych fanów.

Wśród graczy hardkorowych często można spotkać się z opinią, że są oni najlepszym rodzajem graczy i bez wszelkiej winy na stan obecnych gier. Prowadząc ostatnio dyskusję z kilkoma fanami bijatyk zauważyłem, że większość zdaje się głosić dosyć kontrowersyjną opinię żartobliwie często powtarzaną. Grafika, plansze, muzyka, stroje się nie liczą, mógłbym walczyć nawet kilkoma prostokątami, jeżeli system walki jest dobry”. Sporo osób nie widzi w takim stwierdzeniu nic negatywnego, ponieważ przecież to gameplay jest najważniejszy! Ale czy na pewno?

Najnowszy Killzone, przykład że gra posiadająca jedynie ładną grafikę to niekoniecznie dobra gra.

Najnowszy Killzone – przykład na to, że gra posiadająca jedynie ładną grafikę to niekoniecznie dobra gra.

Wyrażając tego typu poglądy, pokazujemy twórcom gier, czego oczekujemy. Sporo gier wydawanych w ostatnich latach jest niedopracowana. Niektóre posiadają słaby gameplay, inne grafikę, jeszcze inne są okropnie zoptymalizowane. Najprawdopodobniej najbardziej rozgłaśniane są przypadki, gdy gra posiada przepiękną grafikę, natomiast gameplay jest zaniedbany, nudny i zwyczajnie nieciekawy np. Killzone: SF. Tymczasem istnieje również druga strona medalu. Wspomniane wcześniej bijatyki cierpią na ten syndrom od wielu lat. Fan głoszący opinię, że Grafika nie ma znaczenia, liczy się jedynie gameplay nieświadomie wysyła twórcom jasny sygnał. Skoro dla fanów liczy się jedynie gameplay to, dlaczego mieliby się starać dodawać do swojej gry piękną grafikę, muzykę, stroje, tryby gry, plansze lub nawet nowe ciekawe postacie! Skoro liczy się jedynie gameplay dla naszych fanów, dlaczego starać się stworzyć jak najciekawszy design nowych postaci i lokacji? Dlaczego nieświadomi hardkorowi fani nie chcą, więc gry pięknej audio-wizualnie i jednocześnie świetnej pod względem gameplayu?

Gra z dobrym systemem walki, zaniedbano jednak wiele innych elementów KoFXIV.

Gra z dobrym systemem walki, zaniedbano jednak wiele innych elementów KoFXIV.

Mierzmy wysoko! Twórcy gier powinni wiedzieć, że mają do czynienia z wymagającą grupą odbiorców, którzy chcą jak najlepszy pełny produkt. Takich nieświadomych fanów jest na szczęście coraz mniej. Gry takie jak najnowszy, skupiający się jedynie na gameplayu King of Fighters pokazują fanom, że ich myślenie jest fałszywe. Paradoksalnie w takiej sytuacji pewne wyrównanie stanowią… casuale. Twórcy głównie dla nich tworzą piękną grafikę, muzykę i nie jednokrotnie ciekawy klimat gry. Ważne jest więc, aby nie popaść w żadną skrajność, ponieważ stwierdzenie grafika nie ma znaczenia jest równie głupia jak stwierdzenie, że zakupię wybraną grę, ponieważ ładnie wygląda”. Częstym argumentem jakoby grafika nie miała znaczenia, jest przykład starszych gier, które pomimo słabej grafiki nadal bawią. W takim wypadku ludzie często zapominają, że produkcje z dawnych lat takie jak np. pierwszy Metal Gear Solid lub Tekken 3 w swoim czasie były… wyznacznikiem pięknej grafiki! Warto wspomnieć, że pomimo wielu przykładów przytoczonych tu przeze mnie są bijatykami, dotyczy to każdego gatunku gier. Nie ulega wątpliwości, że gameplay w grach jest najważniejszy, jednak nie jest jedynym ważnym aspektem gry. Doceńmy więc każdy aspekt produkcji, a nie jedynie gameplay, tak aby w przyszłości cieszyć się jak najlepszymi produkcjami, a nie półproduktami skupiającymi się jedynie na systemie walki zaniedbujący prawie każdy inny element gry, jak Street Fighter V.

Mateusz Schinke

Written by: Mateusz Schinke

Cześć nazywam się Mateusz,
jestem wieloletnim fanem bijatyk , niestrudzony w nauce nowych ciosów w wolnej chwili galopujący Płotką przez Velen :)

Nasz fanpage